tam gdzie echo śni
w lesie
który zapomniał
własnego imienia
rosną dźwięki
ciche jak mech
zielone od milczenia
wiatr zbiera je
do kieszeni zmierzchu
a noc
przyszywa do gałęzi
ich niewidzialne skrzydła
echo
nie wraca
ono błądzi
od paproci
do gwiazd
i po drodze
gubi odrobinę światła
które rano
zakwita rosą
czasem
kiedy człowiek
na chwilę zapomni
że umie mówić
usłyszy
jak las
śni jego imieniem
Augsburg, 08 lipca 26'
który zapomniał
własnego imienia
rosną dźwięki
ciche jak mech
zielone od milczenia
wiatr zbiera je
do kieszeni zmierzchu
a noc
przyszywa do gałęzi
ich niewidzialne skrzydła
echo
nie wraca
ono błądzi
od paproci
do gwiazd
i po drodze
gubi odrobinę światła
które rano
zakwita rosą
czasem
kiedy człowiek
na chwilę zapomni
że umie mówić
usłyszy
jak las
śni jego imieniem
Augsburg, 08 lipca 26'

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating