wariacja
Poranek jest jeden.
Ten konkretny.
Światło wpada przez okno,
nie takie jak wczoraj.
Czajnik gotuje wodę,
ptak siedzi w gnieździe,
nic się nie spieszy.
Myśl pojawia się i znika.
Oddychasz.
Za chwilę będzie inaczej.
Ten konkretny.
Światło wpada przez okno,
nie takie jak wczoraj.
Czajnik gotuje wodę,
ptak siedzi w gnieździe,
nic się nie spieszy.
Myśl pojawia się i znika.
Oddychasz.
Za chwilę będzie inaczej.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating