zzzwierzę | version: 21.08.2014 14:03
zzzwierzę
niby grzeczniutki, gładka fryzura
skromne spojrzenie, cicha natura
krótki paznokieć, cera zadbana
a jednak dramat...
bo znów znienacka
choć w to nie wierzę
wychodzi ze mnie
zwierzę
nie wiem jak długo
choć mnie nie pyta
wyłazi ze mnie ten
brytan
twarz pacholęcia, skóra wrażliwa
oko baranka, myśl błyskotliwa
mięsień napięty, postawa męska
a jednak klęska...
bo znów znienacka...
spodnie na kancik, schludny mankiecik
taktowny żarcik, zgrabny kuplecik
dusza wrażliwa i zalet ogrom
a jednak pogrom
bo znów znienacka...
ruchy mimiczne, zgrabne pośladki
triceps nie wklęsły, policzek gładki
spojrzenie koi, głos uzależnia
a jednak rzeźnia
bo znów znienacka...
czy to Cię bierze...?
to moje zwierzę...?
szczerze w to wierzę...
zmierz się z naturą,
dziką pod skórą,
poskrom torturą...
wrrrrrrrrrrrrr..........
niby grzeczniutki, gładka fryzura
skromne spojrzenie, cicha natura
krótki paznokieć, cera zadbana
a jednak dramat...
bo znów znienacka
choć w to nie wierzę
wychodzi ze mnie
zwierzę
nie wiem jak długo
choć mnie nie pyta
wyłazi ze mnie ten
brytan
twarz pacholęcia, skóra wrażliwa
oko baranka, myśl błyskotliwa
mięsień napięty, postawa męska
a jednak klęska...
bo znów znienacka...
spodnie na kancik, schludny mankiecik
taktowny żarcik, zgrabny kuplecik
dusza wrażliwa i zalet ogrom
a jednak pogrom
bo znów znienacka...
ruchy mimiczne, zgrabne pośladki
triceps nie wklęsły, policzek gładki
spojrzenie koi, głos uzależnia
a jednak rzeźnia
bo znów znienacka...
czy to Cię bierze...?
to moje zwierzę...?
szczerze w to wierzę...
zmierz się z naturą,
dziką pod skórą,
poskrom torturą...
wrrrrrrrrrrrrr..........
Poem versions
- 22.08.2014 08:15
- 21.08.2014 14:03
- 21.08.2014 12:17

My rating
My rating
My rating
My rating
@
gdzie tam ja Marku... to tylko mój PL;)Moja ocena
Nie Przemku!Ty i zwierzę?
W to nie uwierzę.
Pozdrawiam w zasadzie powakacyjnie.
My rating