empiria | version: 10.08.2019 00:24

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 6


wiersz to żaden interes
ślad po lampce wina wart jest więcej

trzecia nad ranem
chodzę z kołtunem na głowie
jeszcze świeża od wieczornych zmysłów
oczy nabrzmiałe od siły spojrzenia
na drzwi

zegar wybił piątą
zasznurowałabym mu wargi
albo starła na proszek


byłeś tu
jeszcze nie cały wyszedłeś
zostało trochę wina
i uśmiech

kropka

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.08.2019,  A.L.

My rating

My rating:  
10.08.2019,  pola

Moja ocena

:-)
My rating: