empiria | version: 10.08.2019 00:24
wiersz to żaden interes
ślad po lampce wina wart jest więcej
trzecia nad ranem
chodzę z kołtunem na głowie
jeszcze świeża od wieczornych zmysłów
oczy nabrzmiałe od siły spojrzenia
na drzwi
zegar wybił piątą
zasznurowałabym mu wargi
albo starła na proszek
byłeś tu
jeszcze nie cały wyszedłeś
zostało trochę wina
i uśmiech
kropka
ślad po lampce wina wart jest więcej
trzecia nad ranem
chodzę z kołtunem na głowie
jeszcze świeża od wieczornych zmysłów
oczy nabrzmiałe od siły spojrzenia
na drzwi
zegar wybił piątą
zasznurowałabym mu wargi
albo starła na proszek
byłeś tu
jeszcze nie cały wyszedłeś
zostało trochę wina
i uśmiech
kropka
Poem versions
- 10.08.2019 00:40
- 10.08.2019 00:24

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
:-)