Eureka | version: 11.03.2016 20:32

5.0/5 | 17


kiedy uchylam ci
rąbka
tajemnicy złożonej
w kostkę
całujesz mnie
jedną
a po chwili
drugą

wkraczasz
do świata
pragnień
przed światem
skrywanych

lekko
dotrzymujesz
kroku
roztańczonym
fantazjom

bez trudu wciskasz
głodne
i spragnione ego
w soczystą szczelinę
między
jawą i snem

wgryzasz się
w pikantne
niuanse

coraz głębiej
i głębiej

rozgryzasz mnie

zalewa cię fala
krzepiącej słodyczy
 
krzyczysz

jak Archimedes

w kąpieli

nie boisz się że utoniesz
mój oddech jest płytki

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
12.07.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  
13.03.2016,  Maciej Misiu

My rating

My rating:  

@ TiAmo

Cieszę się, że udało mi się trafić w Twój gust. Dziękuję za niezwykle miły komentarz. Pozdrawiam:).

@ Marek Porąbka

I to jest piękne, że każdy może czytać tak, jak chce:). Pozdrawiam:).

My rating

My rating:  
11.03.2016,  babel

My rating

My rating:  
10.03.2016,  renee

...

przepiękny wiersz Agnieszko.
Genialna końcówka.
Bardzo mi się podoba:)
My rating:  
10.03.2016,  TiAmo

My rating

My rating:  
10.03.2016,  Niewidzialna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.03.2016,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Jak czytam, to;
zalewa mnie fala
krzepiącej słodyczy
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.03.2016,  A.L.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.03.2016,  wroc