Samotność
Czasem odczuwa się taki rodzaj samotności,
różny od tej rozpaczliwie wyobcowującej.
Ta dotyka opuszkami palców promienie słońca,
wywołując dreszcze euforii.
Serce w niej pulsuje jak wszechświat
i adrenalina uderza do głowy.
W końcówkach włosów płynie muzyka,
podnosząc je na całym ciele.
Wtedy idzie się donikąd,
nie mówiąc sąsiadom "dzień dobry".
(czasem należy być niewychowanym)
Wzrok pochłania wszystko,
bez rozróżniania barw i kształtów.
Często nie można się powstrzymać
i zaczyna się biec...
Myślę, że po nic.
Myślę też po nic.
różny od tej rozpaczliwie wyobcowującej.
Ta dotyka opuszkami palców promienie słońca,
wywołując dreszcze euforii.
Serce w niej pulsuje jak wszechświat
i adrenalina uderza do głowy.
W końcówkach włosów płynie muzyka,
podnosząc je na całym ciele.
Wtedy idzie się donikąd,
nie mówiąc sąsiadom "dzień dobry".
(czasem należy być niewychowanym)
Wzrok pochłania wszystko,
bez rozróżniania barw i kształtów.
Często nie można się powstrzymać
i zaczyna się biec...
Myślę, że po nic.
Myślę też po nic.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating