Rozkwit
Pączku zielony zakwitnij już,
Tak bardzo cię proszę,
Choć widzę, że marzniesz.
Na ciebie spoglądając
Głowę unoszę
Ku niebu by błagać
O słońca grzejącego promienie,
Wtedy kwiatem mnie uraczysz
A ja odgonię od ciebie wrogie cienie.
Tak bardzo cię proszę,
Choć widzę, że marzniesz.
Na ciebie spoglądając
Głowę unoszę
Ku niebu by błagać
O słońca grzejącego promienie,
Wtedy kwiatem mnie uraczysz
A ja odgonię od ciebie wrogie cienie.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating