Lot balonem

author:  Czarne szczenięta
5.0/5 | 7


Wyjde i cie zostawie w bladej kaluzy o czerwonym swicie
Nie da sie ukryc ze poczucie winy z tego aktu do mnie nie przyjdzie
Radosc, ulga, glebszy oddech w piersi
Potem uciekne, przed i za soba bede mieć tyle powietrza aby nadmuchac balon szczescia
I odleciec z nowa kochanka w swiat ozuty juz inna bajka 

Bede tak frunal co rusz z kims innym w niebo wpatrzony
Az znajdzie sie ktos kto sam dmucha balony



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
14.08.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Ten wiersz ma w sobie coś. Niestety- literówki i brak polskich znaków trochę odstrasza... Popraw, bo mam wrażenie, że tekst jest wart, aby podać go czytelnikowi w jak najlepszej formie. Pozdrawiam :)
My rating:  
14.08.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating: