Gwiazda
widziałam jak spadała
nim dotknęła ziemi
migotliwie złapała oddech
i przejrzała się w moich oczach
nie dostrzegła własnej urody
podniosłam z ziemi
i na chwilę zamknęłam w dłoniach
świetlisty okruch jej duszy
zgasł
nim zdążyłam wymówić życzenie
i na nowo obdarować ją życiem
nim dotknęła ziemi
migotliwie złapała oddech
i przejrzała się w moich oczach
nie dostrzegła własnej urody
podniosłam z ziemi
i na chwilę zamknęłam w dłoniach
świetlisty okruch jej duszy
zgasł
nim zdążyłam wymówić życzenie
i na nowo obdarować ją życiem

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Bardzo podoba mi się ta urodziwa i marzycielska impresja.My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
za mocno ją ściskałaś...