Jestem

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 1


Jestem kolumną pośród kolumn
Oknem pośród mych okien
Z Bogiem
Z poetyckim nałogiem
Jestem alkoholikiem oburzony słowem
Człowiekiem czekający na złotą rybę
Żołnierz zawsze z bronią
Pióro karabinem
Atramentowych naboi magazynek
Biurko pełen łusek
Poplamiona koszula
Niebieską krwią
Z lękiem wytrzeszczam oczy
Podwyższone tętno
Ciało drży !
Ścieram resztki zbrodni
Zamazane dowody twórczej pracy
Na cztery spusty zamknięte przestępstwo w szufladzie



Ile żem spędził dni na odwyku
Z artystycznym kacem
Za wiązane dłonie sznurem obłudy
Nie wolą piersi promień
Choć rwały się czasem jak dziki koń
Na wędzisku pstrąg
Wrzucony do paszczy diabła
Uciekam miedzy kłami
W labiryncie zapytań
Mieć czy być ?
Z wartością artysty skromnie w nędzy tkwić
Czy szelestem materializmu żyć
Ze stadem biec ?
Usiąść w koronie drzew ?
Z ciążącym czaszkę dylematem ....
Nie każdy poety wiersz jest dobry
Nie każdy ksiądz w niebiosach legnie
Nie każdy kryminalista do bram piekła zaproszony

Ciągi cichej samotności
Wybuchy radości
Przecinająca czarne tło kometa
Jestem wielką księgą
Z każdym dniem otwieram nowe stronice
Dwadzieścia cztery na dobę
Walczę z szatańskim knotem
Gaszę go on znowu płonie
Wiatr uginające brzozę
Fale bijące w mur brzegu
Siłujący pogan
Ściągnij płaszcz
Pokaż twarz
Wbija w czystą dusze poroże
Kuszący czarny poeta
Wybitny negocjator
Bezbarwny pyszałek wybierający anemicznych rywali
Omija potężną jasną moc
Mistrz przegranych
W bezduszności zasypanych ...
Opadamy niczym wrak
Zatopiony w morzu obojętności
Jetem członkiem załogi
Kołem ratunkowym jest Boże słowo
Nadzieja na ocalenie stworzenia ..

Jest wielu poetów lepszych od mej osoby
Może to być stara babcia sadząca kwiaty w ogródku
Chłop robiący drzewo
Pijaczyna którego mijam co dzień
"Boje się że ktoś jest wybitniejszy"
"Mądrzejszy "
To nie rywalizacja lecz wspólna medytacja
Budowla artystycznego schronienia
Wspólnych myśli płynących ku jednym celu
Płodząc w zjednoczeniu poetyckie dzieło ..

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating: