(IPOGS, Freestyle) Narzekam na rzekę
jest taka rzeka co to mnie zaczepia
z lekka flirtuje, unosi falbany
raz cicho szepcze
raz głośno wodą pluje
przewrota dziewczyna.
Czasem kamień badz kłode
na podworko wyrzuci,
dumna, majestyczna
niby niepozorny nurcik
a moc wulkanu w sobie ma.
Chciałbym o słońca świcie
chwycić ją w ramiona, żec :
kocham nad życie...
ale tylko narzekać moge, nie , nie na nią..
lecz na swą marna ludzką powłokę
z lekka flirtuje, unosi falbany
raz cicho szepcze
raz głośno wodą pluje
przewrota dziewczyna.
Czasem kamień badz kłode
na podworko wyrzuci,
dumna, majestyczna
niby niepozorny nurcik
a moc wulkanu w sobie ma.
Chciałbym o słońca świcie
chwycić ją w ramiona, żec :
kocham nad życie...
ale tylko narzekać moge, nie , nie na nią..
lecz na swą marna ludzką powłokę

My rating