Dwulicowi

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 8


Skok na dygresje, które zachodzą wieczorem

Ranek obdarowujący nas
hiperbolą
w stosunku epiestolarnym
listu tradycyjnego do e-maila

Mam w sobie wiersz poleceń

I sekundują mi umarli
podczas deszczu,
kiedy dzieci się nudzą
a reszta zostaje,
bo takie są zasady
epoki dosytu

W kamieniu odkrywam
cierpliwość

a w akcie strzelistym
radość istnienia
udręczonej pięknem z natury
jestem głodny spełnienia

A doba dzieli się na
trzy rodzaje

rządzisz bojaźnią
(nie czasem żniw ale ziarnem prawdy)
imaginacją
inteligencja

Nie umiera nigdy

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
26.06.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
25.06.2025,  mroźny

My rating

My rating:  
23.06.2025,  Charlie Cbdo

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.06.2025,  Ula eM