Za późno
Trza było życia nie przemilczać,
Nie udawać, że nic się nie dzieje,
Bo słowa znikają jak cień w mroku,
A prawda w sercu ciężka jak grzech.
Trza było krzyczeć, walczyć, pytać,
Zamiast cicho w kącie się chować,
I nie dać się zabić milczeniem,
Bo życie to walka, nie tylko oddech.
Trza było kochać, nie bać się ranić,
Nie oszukiwać siebie ani świata.
Dziś już wiem, że każdy milczek,
Krocząc w ciszy, umiera najszybciej.
Nie udawać, że nic się nie dzieje,
Bo słowa znikają jak cień w mroku,
A prawda w sercu ciężka jak grzech.
Trza było krzyczeć, walczyć, pytać,
Zamiast cicho w kącie się chować,
I nie dać się zabić milczeniem,
Bo życie to walka, nie tylko oddech.
Trza było kochać, nie bać się ranić,
Nie oszukiwać siebie ani świata.
Dziś już wiem, że każdy milczek,
Krocząc w ciszy, umiera najszybciej.

My rating
My rating
My rating