Żyć zanim się umrze
Dziś to jeszcze nie jutro,
a już mogiła przeszłości,
poddana kwarantannie
w zaprzestrzeni.
To wrośnięcie w czekanie
w bliskim oddaleniu,
z nawiasem lub bez,
na wyhamowanie przed frontonem.
Strach przed wyjściem
ze sfery komfortu
jest po stokroć silniejszy,
niż adrenalina,
która pozwala płynąc pod prąd,
nigdy z.
Dlatego lepiej zacząć żyć, właśnie dziś ,
na szóstym, a nawet siódmym biegu.
Chwytać niepowtarzalność chwili
i nie żałować szansy,
która nigdy się nie powtórzy.
Kasia Dominik
a już mogiła przeszłości,
poddana kwarantannie
w zaprzestrzeni.
To wrośnięcie w czekanie
w bliskim oddaleniu,
z nawiasem lub bez,
na wyhamowanie przed frontonem.
Strach przed wyjściem
ze sfery komfortu
jest po stokroć silniejszy,
niż adrenalina,
która pozwala płynąc pod prąd,
nigdy z.
Dlatego lepiej zacząć żyć, właśnie dziś ,
na szóstym, a nawet siódmym biegu.
Chwytać niepowtarzalność chwili
i nie żałować szansy,
która nigdy się nie powtórzy.
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating