Mitręga | version: 26.01.2015 21:26
Myśli o jutrze
kołaczą do drzwi
nie wpuszczę ich
bo siódme poty wyciskają
Słowa z wczoraj
bębnią w głowie
nie rozumiem ich
bo niemiłosiernie bolą
Przyszedłeś do mnie
poszłam z tobą
niczego więcej
nie trzeba było mi
Teraz nie mogę
pozbyć się żalu
że więcej nic
nie będzie już
kołaczą do drzwi
nie wpuszczę ich
bo siódme poty wyciskają
Słowa z wczoraj
bębnią w głowie
nie rozumiem ich
bo niemiłosiernie bolą
Przyszedłeś do mnie
poszłam z tobą
niczego więcej
nie trzeba było mi
Teraz nie mogę
pozbyć się żalu
że więcej nic
nie będzie już
Poem versions
- 27.01.2015 08:49
- 26.01.2015 21:26

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating