Przyśnienia | version: 25.05.2014 19:18
Próbuję sobie odgryźć ogon
i się zakręcam coraz bardziej
w swojej nierzeczywistości
a czas tu płynie zupełnie inaczej
od ucieczki w ucieczkę pomiędzy
przed kolejnym zabiciem dzwona
Spróbowałam zawalczyć o siebie
i zostałam sama na ścieżce do
wyczekanego domu niemożliwości
tam po twojej stronie są matowe
lustra wnikliwie zniekształciły mój
świat jutra nie widzę brzydoty kłamstw
Próbuję zresetować system wciąż
wirusa i pamięć zapełnioną mam
bez serca nie da zacząć się od nowa
i się zakręcam coraz bardziej
w swojej nierzeczywistości
a czas tu płynie zupełnie inaczej
od ucieczki w ucieczkę pomiędzy
przed kolejnym zabiciem dzwona
Spróbowałam zawalczyć o siebie
i zostałam sama na ścieżce do
wyczekanego domu niemożliwości
tam po twojej stronie są matowe
lustra wnikliwie zniekształciły mój
świat jutra nie widzę brzydoty kłamstw
Próbuję zresetować system wciąż
wirusa i pamięć zapełnioną mam
bez serca nie da zacząć się od nowa
Poem versions
- 26.05.2014 20:01
- 26.05.2014 05:54
- 25.05.2014 19:18

My rating
My rating
Zostają moje....
..."zamyślenia" w dwóch miejscach;2z3w i 5z2w.
My rating
My rating
My rating
My rating
Wiersz jest pełen...
...niuansów. Dlatego zastanawiam się czy moje zawahania w dwóch miejscach są uzasadnione. Z odniesieniem się poczekam wobec tego do jutra.