Produkt | version: 27.07.2010 00:09
zawieszeni gdzieś pomiędzy kręcą się na sznurze
i nie wiedzą czy pomiędzy uda im się życia użyć
macha im się głowa w nędzy rozum się do dołu chyli
będą pili ci straceńcy znowu będą pili
rozhuśtają się pomiędzy rozstawionych w dole trosk
będą huśtać na gałęzi aż ich nie dogoni mrok
pozostaną bez pieniędzy i bez marzeń i bez dna
między siłą wyobrażeń a wyobrażeniem zła
w górę będą patrzeć nędzni tam skąd Ikar nagle spadł
instynkt ich zwierzęcy poprowadzi na sam skraj
walczyć będą między między w widzie i rozpuście życia
aż się świat przestanie kręcić aż się skręcą z ludzkich wad
potem to już tylko pętla podtrzymywać będzie ich
rozhuśtani na gałęzi jako pierwsi ujrzą świt.
i nie wiedzą czy pomiędzy uda im się życia użyć
macha im się głowa w nędzy rozum się do dołu chyli
będą pili ci straceńcy znowu będą pili
rozhuśtają się pomiędzy rozstawionych w dole trosk
będą huśtać na gałęzi aż ich nie dogoni mrok
pozostaną bez pieniędzy i bez marzeń i bez dna
między siłą wyobrażeń a wyobrażeniem zła
w górę będą patrzeć nędzni tam skąd Ikar nagle spadł
instynkt ich zwierzęcy poprowadzi na sam skraj
walczyć będą między między w widzie i rozpuście życia
aż się świat przestanie kręcić aż się skręcą z ludzkich wad
potem to już tylko pętla podtrzymywać będzie ich
rozhuśtani na gałęzi jako pierwsi ujrzą świt.
Poem versions
- 14.02.2011 22:25
- 27.07.2010 00:09

My rating