planet'aQarium | version: 23.07.2025 02:18
jak roztańczone grudki lodów
niby bez śpiewów po'ruszenia
jakby budzone pośród chłodu
kręcą walczyka bez męczenia;
rybki natomiast raczej razem
raz podpływają później luźno
jakby terminy gnały z czasem
ażeby zdą'żyć się nie spóźnić;
ponad chmurami w dali blisko
nie kopiąc piłek lub po ko'szyk
w dal w piruetach po boiskach
dla zachłyśnięcia się rozkoszą;
niby w gromadzie, bo tak lepiej
kiedy przestrzeli tłum potwora
niby pod płetwą nosząc krzepę
gdzie wstecz Teodor Telesfora;
a jak jest z tobą spytam krótko
kręcisz swe krążki zaznaczone
wokoło środków, bo ci smutno
albo samotną? szczerzysz dolę
niby bez śpiewów po'ruszenia
jakby budzone pośród chłodu
kręcą walczyka bez męczenia;
rybki natomiast raczej razem
raz podpływają później luźno
jakby terminy gnały z czasem
ażeby zdą'żyć się nie spóźnić;
ponad chmurami w dali blisko
nie kopiąc piłek lub po ko'szyk
w dal w piruetach po boiskach
dla zachłyśnięcia się rozkoszą;
niby w gromadzie, bo tak lepiej
kiedy przestrzeli tłum potwora
niby pod płetwą nosząc krzepę
gdzie wstecz Teodor Telesfora;
a jak jest z tobą spytam krótko
kręcisz swe krążki zaznaczone
wokoło środków, bo ci smutno
albo samotną? szczerzysz dolę
Poem versions
- 23.07.2025 02:26
- 23.07.2025 02:24
- 23.07.2025 02:21
- 23.07.2025 02:21
- 23.07.2025 02:18

uśmiech dla Wszystkich
dziękuję za otrzymaną radość z Waszych ocen - info. dodatkowe przy następnym wierszu..My rating
My rating
My rating