chodź | version: 17.12.2016 15:49
popłyniemy łodzią
do raju grzesznych marzeń
gwiazdy nam wyczarują
serc ciche miłowanie
przytul
w ramion miękkie posłanie
zanurzę się aż po myśli
tak blisko przecież
Wielki Wóz patrz
kochanie
pocałuj
z ust skradnij namiętność
świat cały oddam rozkoszy
za dwa oddechy
szeptem uzbierane
do raju grzesznych marzeń
gwiazdy nam wyczarują
serc ciche miłowanie
przytul
w ramion miękkie posłanie
zanurzę się aż po myśli
tak blisko przecież
Wielki Wóz patrz
kochanie
pocałuj
z ust skradnij namiętność
świat cały oddam rozkoszy
za dwa oddechy
szeptem uzbierane
Poem versions
- 19.12.2016 11:51
- 17.12.2016 15:49

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Pierwsza zwrotka bardzo piękna.Dlatego by piękno wzrastało i dalej; to może
bez kochanie i ostatni wers do trzeciej zwrotki.
Ale przymusu nie ma.