zmysł smaku | version: 20.07.2010 09:29
w głowie spuchniętej od słów
w słowie wielkim jak myśl
w oczach pustych jak złość
w ustach zbyt pełnych by pić
chowa się człowiek maleńki
zbyt słaby by w środku żyć
przebiega przez wnętrze jak błękit
nieba przerwanego przez świt
chowa się dziecko rozsądku
zamieniając nadzieję w grys
w rzeźbie zbyt martwej by krzyczeć
uczucia pod palcami stygną
ciągnie nić zastygłą postać niewidzialną igłą.
w słowie wielkim jak myśl
w oczach pustych jak złość
w ustach zbyt pełnych by pić
chowa się człowiek maleńki
zbyt słaby by w środku żyć
przebiega przez wnętrze jak błękit
nieba przerwanego przez świt
chowa się dziecko rozsądku
zamieniając nadzieję w grys
w rzeźbie zbyt martwej by krzyczeć
uczucia pod palcami stygną
ciągnie nić zastygłą postać niewidzialną igłą.
Poem versions
- 14.02.2011 22:34
- 14.02.2011 22:10
- 14.02.2011 22:04
- 20.07.2010 09:29

My rating