dopóki... | version: 10.06.2016 00:53
poryw rwącej rzeki unosi
podtapia do granic wytrzymałości
łapie głęboki oddech
wyrywa się z objęć nicości
i na skrzydłach życia trawa
wciąż jeszcze ma przed sobą jutro
dopóty dopóki w to wierzy
podtapia do granic wytrzymałości
łapie głęboki oddech
wyrywa się z objęć nicości
i na skrzydłach życia trawa
wciąż jeszcze ma przed sobą jutro
dopóty dopóki w to wierzy
Poem versions
- 10.06.2016 08:27
- 10.06.2016 06:59
- 10.06.2016 00:53

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ TiAmo
Dziękuję TiAmo...@ Marek Porąbka
Masz rację Marku ..."poryw i rwąca" te dwa słowa gryzą się.Dziękuję;
My rating
Może...
...rwąca :-)My rating
...
pokombinowałabym troszkę ale mimo wszystko pięknie.pozdrawiam Jolanto:)