Ze starej płyty

auteur:  Ula eM
5.0/5 | 6


Ta przedwojenna miłość,
ślepa, głucha, koślawa.
Jak skowyt silna,
Jak stara płyta chropawa.

Ta, co ci wszystko wybaczy,
do piekła pobiegnie bram,
własną tęsknotą się syci,
bylebyś nie był sam.

Otworzy zamki najskrytsze,
odpędzić się nie da, jak pies.
Choć jej się serce wykrwawia,
jest, zawsze jest.

Bicz z piasku ukręci
i zamek postawi na mgle,
mądra i smutna pani
z koroną w tle.

Zbyt długo czekała w kruchcie,
niepotrzebna już anielska korona.
Nie święta, nie zwykła, zwyczajna,
odeszła, po prostu, znużona.

Poem versions


 
commentaires


mes votes

mes votes:  
14.05.2019,  Dekameron

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

Kapitalny wiersz:))))))
mes votes:  

mes votes

mes votes:  
11.05.2019,  B@$i@

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: