Urodziny
Znów masz święto.
Jak zwykle ubawię się po pachy.
Tym razem mam problem co założyć.
Odstawiłam czerń.
Ukrop ponad trzydzieści stopni.
Wosk sam się uleje.
Jest sens zabierać świeże kwiaty?
I tak zwiędną;
jak ja
Jak zwykle ubawię się po pachy.
Tym razem mam problem co założyć.
Odstawiłam czerń.
Ukrop ponad trzydzieści stopni.
Wosk sam się uleje.
Jest sens zabierać świeże kwiaty?
I tak zwiędną;
jak ja
Poem versions

mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes