Deptak

auteur:  jakub mistral
5.0/5 | 15


Czasem lirycznie
wyrywam samogłoski
z wieczoru.
Deszcz piaty tej zimy
nie wróży dobrze na święta.
Herbata i chińskie pomarańcze
po 6.50 za kilo
z marketu
bez promocji.
Tyle obiecała ci
Zuzanna
zanim
schowała do reklamówki
to szczęście.
Nad rzeką
nikt nie chce
przechadzać się po wodzie.



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

@ Marek Porąbka

Dzięki Marku :))

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
17.12.2016,  Kajotka

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
17.12.2016,  frymusna

mes votes

mes votes:  
17.12.2016,  A.L.

Moja ocena

Jak ja to lubię.
Czym więcej wiersza tym więcej rodzynków.
mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
17.12.2016,  Arkadio

mes votes

mes votes: