Wujek Ejsidiusz
Połypywał żarliwie na dolniwiaku zapasanym,
gdzie wzrokiem przerzedzał polany,
Ejsidiusz - tak zwany,
jeden z władczych, otwierających bramy,
jego służebnica, nadająca poklask mary
i syty browar... to jakieś czary?
gdzie wzrokiem przerzedzał polany,
Ejsidiusz - tak zwany,
jeden z władczych, otwierających bramy,
jego służebnica, nadająca poklask mary
i syty browar... to jakieś czary?
commentaires
ajouter un commentaire
