Konając w milczeniu
Niech pan tylko nie serwuje szampana,
kto wznosi toast, aby nie wracać?
Od dawna brak słyszanych kroków
wskazywał kolacje z oparciem krzesła.
Kto pisze list do najbliższego, by samemu go czytać?
Dziś posłałbym mu jeden wers -
konając w milczeniu nie zasłużysz na prawdę.
kto wznosi toast, aby nie wracać?
Od dawna brak słyszanych kroków
wskazywał kolacje z oparciem krzesła.
Kto pisze list do najbliższego, by samemu go czytać?
Dziś posłałbym mu jeden wers -
konając w milczeniu nie zasłużysz na prawdę.

mes votes
mes votes
mes votes
Moja ocena
Piękne :))mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes