Teatr cieni

auteur:  Zwyczajna
5.0/5 | 15


Pożądanie umarło
w chłodzie prześcieradła

usta zasychają
ciszą między nami

złoto spływa z palców
ciężarem codziennej rutyny

kaleczę spojrzenie
o pustkę twojej obecności


czas więdnie między nami

a miłość
codzienną bliskością
nieporuszona
zastyga w żyłach

przyzwyczajeniem



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
19.05.2015,  TiAmo

mes votes

mes votes:  
19.05.2015,  renee

mes votes

mes votes:  

@ Marek Porąbka @ Przemysław Wróblewski

Dziękuję bardzo.
Zwyczajne relacje, pielęgnowane odpowiednio potrafią stać się nadzwyczajne i odwrotnie...
Pozdrawiam
19.05.2015,  Zwyczajna

Moja ocena

znakomicie oddaje zwyczajne relacje...
mes votes:  

mes votes

mes votes:  
19.05.2015,  A.L.

Moja ocena

A to ładnie opowiedziane.
mes votes:  

mes votes

mes votes:  
19.05.2015,  Arkadio

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
18.05.2015,  PIT

mes votes

mes votes:  
18.05.2015,  Malwina

mes votes

mes votes:  
18.05.2015,  pola

mes votes

mes votes:  
18.05.2015,  babel

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: