Z powielacza

auteur:  Anna Maria Kettner
5.0/5 | 10


Wykąpię się w zieleni

zachłannie, nieprzytomnie.

Czy na długo wystarczy

zabawa w udawanie,

że żyję czuję ?


Nic więcej się nie stanie...


Każdej jesieni umieram,

wiosną haust życia biorę.

Rozsądnie pytam siebie

- dlaczego tak nie w porę ?


Dlaczego Boże dobry

igrasz ze mną przekornie ?

Nie widzisz ? Ślepnę,

a pory roku - życie,

zawsze są zbyt dosłowne.


Budzą, łudzą, w efekcie

wracać mi każą przecież

tam dokąd nie chcę.

Skąd z ziemi popiół w lecie...


(A.M.K.) maj 2015

Poem versions


 
commentaires


mes votes

mes votes:  
19.05.2015,  hagsman

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
17.05.2015,  Malwina

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

@ Marek Porąbka

Dziękuję Marku ;)

wiosną

zawsze w porę...;)
17.05.2015,  Damian

mes votes

mes votes:  
16.05.2015,  PIT

mes votes

mes votes:  
16.05.2015,  TiAmo

mes votes

mes votes:  
16.05.2015,  A.L.

Moja ocena

To się podoba.
Duch bardzo ochoczy.
mes votes:  

mes votes

mes votes: