Studnia Nikodema ( kazanie)

auteur:  bronek z obidzy
5.0/5 | 14


Nikodem Gromala zdał egzamin z życia
i chociaż po sobie niewiele zostawił,
bo co znaczą buty wytarte ulicą,
czy płaszcze, którymi wiatr się często bawił.

Gdyby ich nie brakło przy studni z cebrzykiem,
w której tylko echo żyło, Nikodemie,
usypiane szeptem, przebudzane krzykiem,
gdy głosu nie stało, sprawdzane kamieniem.

Dla jednych to marność, wątły akt własności
skończony krzyżykiem z symbolicznej brzozy.
My toniemy dzisiaj, tu, bracia i siostry
przy tej samej studni, głębi pustosłowia.

Już przez te kamienie zdał z życia egzamin.
Spróbujmy się głębiej nad tym zastanowić.
Kto przeczy, niech rzuci, a potem odczyta
linie papilarne z falującej wody.

Poem versions


 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

Znakkomita metafora w ostatniej linijce!
mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
01.12.2014,  A.L.

mes votes

mes votes:  
01.12.2014,  frymusna

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
01.12.2014,  batuda