Kolce

auteur:  renee
5.0/5 | 10


Szukał czułości
bliskości ciał
a ona jak posąg
zimny alabaster

ze łzami w oczach

Próbował
ją rozgrzać wybuchem
namiętności
całował natarczywie

choć nie na siłę

Rozchylił jej uda
krzyknęła
nie z radości
lecz bólem

że nic nie poczuła

Tęskniła
była spragniona
miłości
ale nie jego

wciąż tamtego



 
commentaires


@

Dziękuję :)
08.08.2013,  renee

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
06.08.2013,  bezecnik

mes votes

mes votes:  
06.08.2013,  airam

Moja ocena

Renato, piękny :)

mam go w ulubionych
mes votes:  
06.08.2013,  Malwina

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
06.08.2013,  A.L.

Moja ocena

Renato, ale Ty piszesz fajne wiersze!
Świetnie się tutaj sprawdzają przeskoki w postaci pojedynczych wersów.
Myślowa odskocznia.
Brawo, brawo.
mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: