Delirium

auteur:  bronek z obidzy
5.0/5 | 7


Odsłoń mi wreszcie nuty do grania,
gdzieś na chodniku pijaczek prosi,
mrok klęczy przy nim i w oczy kłamie,

są w twoim głosie.

Obudź się wreszcie, woła do ciszy,
bądź mi orkiestrą, kiedy chcę śpiewać,
ona mu na to z końca ulicy,

będą się gniewać.

Mgła na latarniach rozwiesza klosze,
wiatr gdzieś daleko bawi się bramą,
w ciemnym zaułku pijaczek szlocha,

otwórz się rano.

I jak z otwartej rany się wlewa
świt, by obudzić orkiestrę miasta,
a ona z nowym delirium tremens
znowu w nie wrasta.



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

Moja ocena

Doskonałe
mes votes:  
01.09.2012,  bezecnik

;)))))))))))))))))))))))))))))

heh
31.08.2012,  0364

mes votes

mes votes:  
30.08.2012,  frymusna

mes votes

mes votes:  
30.08.2012,  KB.

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Bronek..ech

jesteś the besth...