wszystek inny

auteur:  Krzysztof Deroń
5.0/5 | 23


pamiętam naszą ławkę
tuż przy górce
i ten wrześniowy wieczór
siedzieliśmy przytuleni
kumulując energię
przed dziadami
listopadowymi
ostatnie promyki
zachodzącego słońca
muskały nasze policzki
i ta parka grzywaczy
przyleciała do nas
na wieczorny żer
czy pamiętasz
jak on ja przepraszał?



 
commentaires


mes votes

mes votes:  
09.04.2014,  Arkadio

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

jak w piwnicy u dziadka.....( happy sad).........u mnie była górka i stara strzelnica za osiedlem :)
mes votes:  

mes votes

mes votes:  
09.03.2012,  kate

mes votes

mes votes:  
09.03.2012,  Czesiek

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
09.03.2012,  0364

Moja ocena

czy pamiętasz
jak on ja przepraszał? - pięknie :)
mes votes:  

A miało być tak pięknie ...

"miało nie wiać
w oczy nam
i ociekać szczęściem,
miało być sto lat
sto lat .."

HappySad

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

@Paweł

Dzięki ...
Te rozmowy o gołębiach dały mi wiele wspomnień ...

Krzysztof

dzięki:))) wiersz zabiorę i usadowię w ulubionych, niech sobie odpocznie w towarzystwie mojego stadka "gołębich wierszy", zagrzeje się przy nich, pewnie będzie mu raźniej;)

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
09.03.2012,  Jowita M.

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  
09.03.2012,  renee

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

jej ...

dzięki gołębiom Pawła ...