(IPOGS, Walls) w tramwaju

auteur:  Paweł Furgał
5.0/5 | 13


w tramwaju
jak w kosmosie
lewituję na zakrętach
grawitacja nie istnieje
jest absolutnie nieziemsko



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

@grażka

:)

Moja ocena

...jak czasami nam do życia mało potrzeba !:):):)
mes votes:  

mes votes

mes votes:  

@Jowita

to byśmy pewnie już orbitowali ;)

mes votes

mes votes:  
31.12.2011,  olszyna

Moja ocena

...żeby jeszcze prędkość była kosmiczna... :)
mes votes:  
31.12.2011,  Jowita M.

@Chimera

jak w tańcu ;)

Moja ocena

nieziemsko, poetycko, bez grawitacji...
mes votes:  

mes votes

mes votes:  
31.12.2011,  renee

@JoAnna

i ja pozdrawiam :)

@Bogna

:)

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

niczym "Tramwaj zwany pożądaniem" - pozdrawiam serdecznie:)
mes votes:  

Moja ocena

też lubię krakowskie tramwaje - i te nowe, i te pełne zgrzytów stare; w mieście, w którym mieszkam tramwaje zastąpiono autobusem - podobno ciszej, ale żal
mes votes:  
30.12.2011,  Bogna

oferta sylwestrowa i karnawałowa:

jeśli ktoś ma życzenie to można zastąpić tramwaj - tańcem ;)

@Jarosław Burgieł

jeśli mam tą przyjemność jechać nie tramwajem a autobusem przez pewną ulicę, to rozumiem dlaczego szyby są w gumie ;)
ale to już drogowa sprawa, a może (patrząc na ilość łat) - krawiecka? ;)

...

lubię krakowskie tramwaje, teraz już wiele jest komfortowych,
ale przypominam sobie takowy pojazd kiedyś we Lwowie, to była "prawdziwa jazda bez trzymanki", tzn. z trzymanką i to jak;)))

Moja ocena

Jak miałem lat 12 to bawiłem się w przegubowym ogórze (Jelczu) w narciarza alpejskiego. Jeździłem bez trzymanki i dziwiłem się tablicom nakazującym trzymania się uchwytu. Teraz już sie nie dziwię, ale dziwię się jak ja tak mogłem jeździć bez trzymania. Jazdy na nartach nigdy sie nie nauczyłem...
mes votes: