Kolorowe Anioły (~Majka__)

auteur: Moderator: Michał Zabłocki
0.0/5 | 0


To było ładne przedstawienie:    ~DeYvEEE
Na scenie ogród    ~klara_schmerzen
Pod sceną piekło    ~szela
Różane reflektory    ~Majka__
oświetlały plastikowego Jezusa do tego stopnia,    ~Lea__________1
że jego blade stopy nabrały rumieńców    tojakinga
Nikt nie zauważył    ~Grzesik
przechodzącej dziewczynki    drabina19
z włosami pełnymi wstążek    tojakinga
która w prawej ręce    ~Grzesik
ku powszechnemu zdziwieniu - nie miała nic    ~DeYvEEE
A przecież wszyscy się spodziewali    ~Grzesik
więcej niż niczego    ~e_dur
Na przykład najazdu Aniołów    ~szela
albo inwazji diabłów    ~zywy_kamyk
Niespodziewanego cudu    ~zapach_słońca
kolorowych snów    tojakinga
Nagle światła przygasły    ~Majka__
i z zasznurowanego gardła dziewczynki wydobył się    ~truposz
but    ~zywy_kamyk
Panie zmoczyły panom rękawy    ~Majka__
a sufler czort podpowiadał kolejne zdania    psie_smuteczki
Cyrk! Mówię wam, cyrk!    Michal_Zablocki
Szatańskie wersety brzmiały jak modlitwa    ~e_dur
Na horyzoncie zamajaczył koniec przedstawienia    ~DeYvEEE
Anioł Stróż poczerwieniał    tojakinga
ale ludzie bili brawa na stojąco    ~Grzesik
(choć znowu zapewne nic nie zrozumieli)    ~klara_schmerzen

Wiersz powstał dnia 16.05.2002 na czacie Multipoezja w Onet.pl



 
commentaires