Kolorowe Anioły (~Majka__)
To było ładne przedstawienie: ~DeYvEEE
Na scenie ogród ~klara_schmerzen
Pod sceną piekło ~szela
Różane reflektory ~Majka__
oświetlały plastikowego Jezusa do tego stopnia, ~Lea__________1
że jego blade stopy nabrały rumieńców tojakinga
Nikt nie zauważył ~Grzesik
przechodzącej dziewczynki drabina19
z włosami pełnymi wstążek tojakinga
która w prawej ręce ~Grzesik
ku powszechnemu zdziwieniu - nie miała nic ~DeYvEEE
A przecież wszyscy się spodziewali ~Grzesik
więcej niż niczego ~e_dur
Na przykład najazdu Aniołów ~szela
albo inwazji diabłów ~zywy_kamyk
Niespodziewanego cudu ~zapach_słońca
kolorowych snów tojakinga
Nagle światła przygasły ~Majka__
i z zasznurowanego gardła dziewczynki wydobył się ~truposz
but ~zywy_kamyk
Panie zmoczyły panom rękawy ~Majka__
a sufler czort podpowiadał kolejne zdania psie_smuteczki
Cyrk! Mówię wam, cyrk! Michal_Zablocki
Szatańskie wersety brzmiały jak modlitwa ~e_dur
Na horyzoncie zamajaczył koniec przedstawienia ~DeYvEEE
Anioł Stróż poczerwieniał tojakinga
ale ludzie bili brawa na stojąco ~Grzesik
(choć znowu zapewne nic nie zrozumieli) ~klara_schmerzen
Wiersz powstał dnia 16.05.2002 na czacie Multipoezja w Onet.pl
Na scenie ogród ~klara_schmerzen
Pod sceną piekło ~szela
Różane reflektory ~Majka__
oświetlały plastikowego Jezusa do tego stopnia, ~Lea__________1
że jego blade stopy nabrały rumieńców tojakinga
Nikt nie zauważył ~Grzesik
przechodzącej dziewczynki drabina19
z włosami pełnymi wstążek tojakinga
która w prawej ręce ~Grzesik
ku powszechnemu zdziwieniu - nie miała nic ~DeYvEEE
A przecież wszyscy się spodziewali ~Grzesik
więcej niż niczego ~e_dur
Na przykład najazdu Aniołów ~szela
albo inwazji diabłów ~zywy_kamyk
Niespodziewanego cudu ~zapach_słońca
kolorowych snów tojakinga
Nagle światła przygasły ~Majka__
i z zasznurowanego gardła dziewczynki wydobył się ~truposz
but ~zywy_kamyk
Panie zmoczyły panom rękawy ~Majka__
a sufler czort podpowiadał kolejne zdania psie_smuteczki
Cyrk! Mówię wam, cyrk! Michal_Zablocki
Szatańskie wersety brzmiały jak modlitwa ~e_dur
Na horyzoncie zamajaczył koniec przedstawienia ~DeYvEEE
Anioł Stróż poczerwieniał tojakinga
ale ludzie bili brawa na stojąco ~Grzesik
(choć znowu zapewne nic nie zrozumieli) ~klara_schmerzen
Wiersz powstał dnia 16.05.2002 na czacie Multipoezja w Onet.pl
commentaires
ajouter un commentaire
