Nie umiem głośniej

auteur:  Wiesława Bień
5.0/5 | 5


Mówi coś.

Nie rozumiem.

Pochylam się bliżej.

Cisza
puchnie między nami.

Nie muszę rozumieć
wszystkiego.

Zostaję
na chwilę
w jej świecie.

— pst, pst, pst.

Wytężam słuch.

— Możesz głośniej?

— Nie umiem głośniej.

Przytrzymuje krtań.

Wzrok
poleciał w kąt.

Obok
przygarbieni — inni,
zajęci
dopijaniem chłodnej kawy.

Nikt mnie nie woła.

Boję się,
że mnie nie widać.

W głowie mam tylko:

„Nie umiem głośniej”.

Palec
na spacji.

Nie wiem,
czy nacisnąć.

Poem versions


 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: