kałuża
Coś się działo między DH Wanda a Carrefour Czyżyny
być może to było coś wiekopomnego
to mogła być bitwa o losy świata
manichejskie starcie światła z ciemnością
w drganiach powietrza gotowych do wzięcia
w ramy trzynastozgłoskowca narrację wszechczasów
ale zabrakło Mickiewicza naszych dni powszednich
który by podniósł codzienne
do rangi epopei
gdzie ten czarny koń
zaprzężony w wóz metafizyki
który kiedyś wiódł na słodkie zatracenie
a dziś pozwala rozpłynąć się
w kałuży gazetowej notatki
wszelkim naszym rozmarzeniom
być może to było coś wiekopomnego
to mogła być bitwa o losy świata
manichejskie starcie światła z ciemnością
w drganiach powietrza gotowych do wzięcia
w ramy trzynastozgłoskowca narrację wszechczasów
ale zabrakło Mickiewicza naszych dni powszednich
który by podniósł codzienne
do rangi epopei
gdzie ten czarny koń
zaprzężony w wóz metafizyki
który kiedyś wiódł na słodkie zatracenie
a dziś pozwala rozpłynąć się
w kałuży gazetowej notatki
wszelkim naszym rozmarzeniom

mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes