Gdy przychodzisz...

auteur:  Marlena Stecka
5.0/5 | 8


Przychodzisz jak ciepły deszcz.
Roztapiasz lody oczekiwania.
Oświetlasz półmrok niezrozumienia.
Cichym oddechem
wnikasz w zakamarki.
dotykając miejsc wartych jeszcze odkrycia.
Zatapiasz kroplą po kropli
otchłań zapomnienia.
Przywracając życie,
mierzysz spojrzeniem
odradzający się puls.

Poem versions


 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

Ten opis pasuje bardzo do Kogoś,
kogo poznaję całe me życie..
i bez Niego co by płynęło w całym mym układzie krwionośnym..
ps.
To więcej niż hemoglobina i cukier,
Chyba tak następny zatytułuję:))
Dziękuję:))
mes votes:  
22.02.2026,  PIERRE

mes votes

mes votes: