I TY KIEDYŚ…

5.0/5 | 2


I TY KIEDYŚ…

Drżą powieki, brwi się unoszą
górnolotnym marzeniem
gdy wzrok tęskny podąża
poza nieba błękit
poza drzew zieleń
na osobliwe tête-à-tête
z cudownością wszechświata
dojrzewających gwiazd

Gdzieś, gdzie czas traci moc
w cyklu firmamentu ciągłych wernisaży
obrazów bez ram
skąd słychać nawoływanie
i ty kiedyś…
uciekniesz z pól bitew
i powrócisz tam
gdzie wiecznie będziesz pisał
ulubione liryki
o niekończących się świtach

Bez łez w oczach
i filozoficznych pytań
o sens życia
lecz jeszcze nie czas

⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… Verano - 23 kwietnia '25



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: