HALS POD WIATR

5.0/5 | 3


HALS POD WIATR

Kiedy znów mgieł kołysanki Lorelei
zagęszczają barwy kontemplacji
tworzysz metafory płynących obrazówz
z przypływem kuszących nimf narracji
z zakamarków śródmózgowia uchodząc w dal

Żeglujesz niczym błędny Odyseusz
błądząc na falach poematu pigmentów
szukasz dróg na krawędzie spełnienia
chcąc znaleźć ten jedynie właściwy kurs
i port wśród bezdroży dla własnego okrętu

Wtedy z sanskrytu źródeł metafory wybierasz
wykreślając lazur niedorzeczności
pod wiatr halsem raz obranym płyniesz
w skowytach wspomnień młodości
dryfem iluzji w mirażach pejzaży miłosnych

Ty… przebrany za orędownika… poetę
kochający kobietę… wody i powietrze
absolwent szkół życiowych namiętności
trzymasz kurczowo swój znicz na wietrze
pozwalasz sobie na zachowanie resztek skromności

Ty… pochodni swojej wyobraźni Prometeusz

⊰Ҝღ$⊱………………………………………………………………… Santorini - 18 lipca 'O4



 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: