nocą
nocą powietrze
ścina się jak kisiel
nocą zachodzą fuzje
i rodzą się światy
nocą pachnę
mokrą ziemią
deszczem i ogniem
nocą jestem naga
jak myśl
dopóki poeci nie
ubiorą jej w słowa
nocą oddaję ci ciało
odarte ze złudzeń
skąpane
w księżycowym blasku
nocą zanim
świt wstanie
i wszystkio wy-
jaśni
ścina się jak kisiel
nocą zachodzą fuzje
i rodzą się światy
nocą pachnę
mokrą ziemią
deszczem i ogniem
nocą jestem naga
jak myśl
dopóki poeci nie
ubiorą jej w słowa
nocą oddaję ci ciało
odarte ze złudzeń
skąpane
w księżycowym blasku
nocą zanim
świt wstanie
i wszystkio wy-
jaśni

mes votes
mes votes