Cud | version: 24.11.2012 00:55
Raz na miliony
Dla milionów
Poza zasięgiem pojmowania
Dla pełnego zrozumienia
Wbrew rozsądkowi i ponad wszelką logikę
Jeszcze żywy
Choć już skazany
Uśmiechnięty
Choć bliski płaczu
Szczęśliwy
Aczkolwiek czeka go ból
Rodzi się człowiek z otwartym sercem
Jakby nie wiedział czym to grozi
Jakby nie chciał znać różnicy
Wypatruje
Aż ktoś chorobliwie zdrowy rozerwie swoją pierś
By serce sercu pokazało jak bić
(w samoobronie)
Dla milionów
Poza zasięgiem pojmowania
Dla pełnego zrozumienia
Wbrew rozsądkowi i ponad wszelką logikę
Jeszcze żywy
Choć już skazany
Uśmiechnięty
Choć bliski płaczu
Szczęśliwy
Aczkolwiek czeka go ból
Rodzi się człowiek z otwartym sercem
Jakby nie wiedział czym to grozi
Jakby nie chciał znać różnicy
Wypatruje
Aż ktoś chorobliwie zdrowy rozerwie swoją pierś
By serce sercu pokazało jak bić
(w samoobronie)
Poem versions
- 24.11.2012 01:24
- 24.11.2012 00:55
- 24.11.2012 00:38
- 23.11.2012 23:50

mes votes
mes votes
moje 5
i 72/sekmes votes
@
przeszczep metafora w cuda wierze pare sztuk w Polskiej opowiesci mielismymes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
@Stanisława
Nie, skąd Ci to do głowy przyszło:)Nie chodzi mi o problem natury medycznej:)
mes votes
mes votes
@
wierze a ty co ===??????jestes przeciwnikiem przeszczepow ????
mes votes
mes votes