Czas | version: 6.06.2026 19:52
Ten dzień zapisze się w chmurach,
Co płyną wysoko po niebie,
Słoneczna pogoda od rana,
A serce otwiera się ku Tobie.
Trąbki grają, hejnał rozbrzmiewa,
Z wieży Mariackiej płynie ton,
Od świtu biją świąteczne dzwony,
Nad miastem unosi się ich głos.
Ozdrowienie przychodzi w ciszy,
Ołtarz jaśnieje blaskiem dnia,
Gałązki brzozy muskają czoło,
A wdzięczność w modlitwie trwa.
Na skroniach czas kreśli ślady,
Lecz dobro pozostaje wśród nas,
Dziękuję Ci, Boże, za ludzi,
To oni rozświetlają czas.
Co płyną wysoko po niebie,
Słoneczna pogoda od rana,
A serce otwiera się ku Tobie.
Trąbki grają, hejnał rozbrzmiewa,
Z wieży Mariackiej płynie ton,
Od świtu biją świąteczne dzwony,
Nad miastem unosi się ich głos.
Ozdrowienie przychodzi w ciszy,
Ołtarz jaśnieje blaskiem dnia,
Gałązki brzozy muskają czoło,
A wdzięczność w modlitwie trwa.
Na skroniach czas kreśli ślady,
Lecz dobro pozostaje wśród nas,
Dziękuję Ci, Boże, za ludzi,
To oni rozświetlają czas.
Poem versions
- 6.06.2026 19:53
- 6.06.2026 19:52

mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes
mes votes