INNI | version: 9.10.2025 16:18

auteur: Ula eM
5.0/5 | 7


Świat
widziany tamtymi oczami
przechodził przez filtr duszy
i był nieskazitelnie
nadający się do użytku.

Wystarczało na circa dwanaście godzin.

Potem odbicie od dna
z ostatnim oddechem
i znowu mogłam być syreną,
żartować z głupich żeglarzy
i drażnić się z Odysem.

Ale gdy serce robiło się ciężkie
musiałam wrócić,
czekali na mnie,
na moje ręce,
Wracałam.

Aż spełniłam śluby.
O tak, wiele kobiet wypełnia śluby,
ale niewiele prosi Boga,
by pomógł wrócić im
do żywych.

Mnie się udało.
Pewnie dlatego jestem taka gadatliwa.
To ostanie pokolenie
takich kobiet,
więcej nie będzie.

Poem versions

 
commentaires


mes votes

mes votes:  
11.10.2025,  mroźny

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes: