ku chwale | version: 3.08.2011 01:20

auteur: 1234
5.0/5 | 1


ku chwale gnicia
żyletką przegrywasz
żałobne nuty
na nibyskrzypcach
dźwięki opornie
łączą się w jęki
łzy zalewają
twą nibyprzyszłość
życie bez celu
skraca Ci struny
tętniącą dłonią
szukasz zbawienia
wierzysz, że cisza
przyzna Ci rację
a mrok odzieje
w niebieską suknie
i gdzieś tam u góry
nad Mount Everest
zagrasz w warcaby
zostaniesz dj-em
staniesz się sławny
będziesz premierem
różowym słoniem
tapczanem z wełny

to głupie

celem życia
jest śmierć
nie Twoim
a życie to bonus
nagroda za nic
to tylko chwila
póki żyjesz
krwawisz

Poem versions

 
commentaires


hm

zdecydowanie ciekawe, hmmmmmm i cóż Autor miał na myśli? ;)
06.08.2011,  Rita

.

przerwa w nieistnieniu

mes votes

mes votes: