Jak sen
Na wszystkie dni, byłaś jedyną
Obliczam czas, czas który minął
Nie zwróci świat ani minuty
Nie zada Bóg marnej pokuty
Ref:
Serce unosi wczorajszy sen
Z prędkością światła biegnę do ciebie
Ze wzgórza myśli schodzę na most
Gdy go przebiegam, spadam gdzie nie wiem
Z galerii doznań na pierwszy plan
Wyłaniam drżenie serca o świcie
Z przerwą na sen tuliłem cię
Byliśmy razem jakby w niebycie
II
Skąd mogłem znać że to nie miłość
Ty chciałaś brać stać mnie nie było
Pozmiatam pył gwiazdom rozsypię
Szepnęłaś „by” to w twoim typie
Ref:
Serce unosi dzisiejszy sen
Z prędkością wiatru biegnę do ciebie
Po wzgórzach myśli wbiegam na most
Gdy chcę go przejść, spadam gdzie nie wiem
Z galerii doznań na pierwszy plan
Wyłaniam drżenie skóry o świcie
Wciąż przypominam i nie wiem sam
Czy jestem w bycie czy już w niebycie
Obliczam czas, czas który minął
Nie zwróci świat ani minuty
Nie zada Bóg marnej pokuty
Ref:
Serce unosi wczorajszy sen
Z prędkością światła biegnę do ciebie
Ze wzgórza myśli schodzę na most
Gdy go przebiegam, spadam gdzie nie wiem
Z galerii doznań na pierwszy plan
Wyłaniam drżenie serca o świcie
Z przerwą na sen tuliłem cię
Byliśmy razem jakby w niebycie
II
Skąd mogłem znać że to nie miłość
Ty chciałaś brać stać mnie nie było
Pozmiatam pył gwiazdom rozsypię
Szepnęłaś „by” to w twoim typie
Ref:
Serce unosi dzisiejszy sen
Z prędkością wiatru biegnę do ciebie
Po wzgórzach myśli wbiegam na most
Gdy chcę go przejść, spadam gdzie nie wiem
Z galerii doznań na pierwszy plan
Wyłaniam drżenie skóry o świcie
Wciąż przypominam i nie wiem sam
Czy jestem w bycie czy już w niebycie

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating