Nie budź serce...

author:  Janina Dudek
4.9/5 | 7


Nie budź tęsknoty serce moje,
nie budź,niech ona jeszcze śpi.
Obudzona,wyznaje pragnienia swoje
a mnie później,długo nie schną łzy.

Dzień za dniem,los układa życie mi,
nie pyta jak,źle czy dobrze...
a ja się staram ze wszystkich sił
z uśmiechem do wieczora dotrzeć.

W krótkich chwilach,co mam dla siebie
nie starcza czasu na sentyment,
zwracam się wtedy do ciebie
byś przywołało przeżycia miłe.

W nocy,wtulona twarzą w poduszkę
czekam na twe wspomnienia...
ale już nie wiem co opowiadasz...
zasypiam bezwiednie ze zmęczenia.

Upływa tak czas zamazując marzenia,
nie ma na nic czasu"ochota",
i wdziera się w wakat chwili
z natrętnymi myślami...tęsknota.

Więc gdy zasypia na jakiś czas,
cichutkie wydaję westchnienie,
wtedy ty serce,dla mnie szukasz
środka na smutku ukojenie.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
22.02.2012,  Czesiek

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

ładny spokojny tekst

pozdrawiam

My rating

My rating:  

My rating

My rating: