Ciche westchnienie

author:  Janina Dudek
5.0/5 | 9


Delikatny trzask wyłącznika,gaśnie światło.
Cichym westchnieniem gaszę mój dzień.
Zasnąć jednak nie tak łatwo
nim nie upewnię się że po tym dniu
nie pozostał jakiś niemiły cień.
Przemykają w myślach twarze z minami różnymi...
Uśmiecham się do tych zadowolonych,
przy tych smutnych pytam siebie
czy na pewno to nie z mojej przyczyny...
Nie zaśnie ze mną mijający dzień bez pewności
co to ciche westchnienie oznacza,
czy jutro nie nadejdzie z wyrzutami
że ktoś cierpiał przeze mnie albo płakał.
Niewiarygodne ile ten dzień zawierał zdarzeń,
na szczęście miłych-choć jestem zmęczona,
szkoda chwil co umknęły uwadze
ale to nie ma teraz już znaczenia.
Wiem już,jestem pewna że ten dzień zasłużył
by gasiło go takie właśnie ciche westchnienie,
dalej nie ważne już czy to jawa czy półsen.
Migają jeszcze jakieś obrazy...
spokojnie zasypiamy-ja i mój miniony dzień.
Jeszcze tylko mgliście majaczy życzenie
by nowy dzień,gdy będę go gasiła,
gasł takim czystym jak dziś westchnieniem.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.02.2012,  Łukasz S

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.01.2012,  Marek Kular

My rating

My rating:  
10.01.2012,  renee

My rating

My rating: