COŚ NAPISZĘ CZASEM
COŚ NAPISZĘ CZASEM
Coś napiszę czasem
W wolnych chwilach
Niebogo
Coś napiszę… ubogo
I choć czasem napiszę
Czy nieskromnie… czy z sensem ?
Ale… czy to potrzebne ?
Czy czytają to w niebie ?
Może tak ? Może nie…
Tego… nie wiem
Gdy dotykam papieru
Myśli w ramki oprawiam
Czy nadaję mym myślom
Blasku… blichtru bez celu
Czy przyjemność tym sprawiam ?
Czy wierszując w pół nocy
Chmury głaszcząc literą
Rozweselam anioły
Dusze kruche naprawiam ?
Coś tam piszę czasem
W wolnych chwilach
Niebogo
Coś tam piszę… ubogo
I choć czasem napiszę
Coś… w głębokiej potrzebie
Pozostawiam niechcący
Mały ułamek siebie
Lecz czy czyta to ktoś ?
Czy przeczytasz to kiedyś ?
Gdy usuną mnie w ciszę
Tego… nie wiem
Może gdzieś
W siódmym niebie
Ktoś… układa me słowa
Nieskończenie sensownie zaplata
Wplata w wiersze… dla Ciebie
Może…
Gdy czas zapuka
Krążyć będą nad Słońcem
W złotosrebrnych gwiazd pułkach
Chciwie łaknąc…
Łowiąc światło ze wspomnień
Gdzie pył gwiezdny
Jak egida je osłoni przed ogniem
Może biały gołąbek
Albo czarna jaskółka
Jak anioły
Przyniosą je… Tobie
I tak napiszę czasem
Niebogo
I tak napiszę…
Ps.
I wciąż tę sobie nadzieję robię…
Że za progami tamtego świata
Znowu dla Ciebie dobędę pióra
I tak napiszę…
By pozostała jak nieśmiertelna jaka
Poezja anielskopióra
Poezja o duszy ptaka
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………………… Toruń 22 - maja '88
Coś napiszę czasem
W wolnych chwilach
Niebogo
Coś napiszę… ubogo
I choć czasem napiszę
Czy nieskromnie… czy z sensem ?
Ale… czy to potrzebne ?
Czy czytają to w niebie ?
Może tak ? Może nie…
Tego… nie wiem
Gdy dotykam papieru
Myśli w ramki oprawiam
Czy nadaję mym myślom
Blasku… blichtru bez celu
Czy przyjemność tym sprawiam ?
Czy wierszując w pół nocy
Chmury głaszcząc literą
Rozweselam anioły
Dusze kruche naprawiam ?
Coś tam piszę czasem
W wolnych chwilach
Niebogo
Coś tam piszę… ubogo
I choć czasem napiszę
Coś… w głębokiej potrzebie
Pozostawiam niechcący
Mały ułamek siebie
Lecz czy czyta to ktoś ?
Czy przeczytasz to kiedyś ?
Gdy usuną mnie w ciszę
Tego… nie wiem
Może gdzieś
W siódmym niebie
Ktoś… układa me słowa
Nieskończenie sensownie zaplata
Wplata w wiersze… dla Ciebie
Może…
Gdy czas zapuka
Krążyć będą nad Słońcem
W złotosrebrnych gwiazd pułkach
Chciwie łaknąc…
Łowiąc światło ze wspomnień
Gdzie pył gwiezdny
Jak egida je osłoni przed ogniem
Może biały gołąbek
Albo czarna jaskółka
Jak anioły
Przyniosą je… Tobie
I tak napiszę czasem
Niebogo
I tak napiszę…
Ps.
I wciąż tę sobie nadzieję robię…
Że za progami tamtego świata
Znowu dla Ciebie dobędę pióra
I tak napiszę…
By pozostała jak nieśmiertelna jaka
Poezja anielskopióra
Poezja o duszy ptaka
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………………… Toruń 22 - maja '88

Moja ocena
Piękne strofy . To skrzydła aniołów każde piórko to slowo .My rating