NIEUSZMINKOWANY
NIEUSZMINKOWANY
Jeszcze rzewnym deszczem
nie łzawi powietrze
tylko jesień
brązowi klonów korony
a ty bezcenny na darmo, za darmo
marzyciel
swej ułomności świadomy
płyniesz przez życie
bezwiednie, bezwolnie, z nadzieją
wirując niezgrabnie
wciąż zbierasz myśli gubione
wciąż pytasz
… dlaczego ?
Dlaczego nowotwór okrucieństw
twego nie twego świata
na raty, powoli cię zżera
poczucie miałkości miota
straszą śpieszne zegary
tykając przestają cię kochać
a ty boisz się wychylić
możeś za stary
nieuszminkowany
znasz na to szpetniejsze nie dwa
adekwatniejsze wyrazy
niż w odruchu rzucane na wiatr
… merde et choléra
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 28 stycznia '25
Jeszcze rzewnym deszczem
nie łzawi powietrze
tylko jesień
brązowi klonów korony
a ty bezcenny na darmo, za darmo
marzyciel
swej ułomności świadomy
płyniesz przez życie
bezwiednie, bezwolnie, z nadzieją
wirując niezgrabnie
wciąż zbierasz myśli gubione
wciąż pytasz
… dlaczego ?
Dlaczego nowotwór okrucieństw
twego nie twego świata
na raty, powoli cię zżera
poczucie miałkości miota
straszą śpieszne zegary
tykając przestają cię kochać
a ty boisz się wychylić
możeś za stary
nieuszminkowany
znasz na to szpetniejsze nie dwa
adekwatniejsze wyrazy
niż w odruchu rzucane na wiatr
… merde et choléra
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 28 stycznia '25

My rating
My rating