Poświęcić się dla sprawy

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 4


Obrońca sprawy

bite strofy
głaskane niedomówienia
pointy udaremnione
zamachy
na przeciętność

oczywistą
i niedowierzającą
aliści ważoną
sensem istnienia
tyle mnie
ubyło

tyle mnie
narosło

tyle mnie
przyjdzie

łaknę tylko Raju
w objęciach momentów
z Agape

patrzysz na mnie
a ja nadal nie czekam
na stacji

od kiedy jesteśmy
na ty
tworzę okładki
stawiam znaki przestankowe
wnoszę didaskalia
wyję jak chór
prowadzę monolog

niczym Gustaw
zaś później Konrad,
którzy się znali
i którzy nie łakną
i słownik języka polskiego
objaw choroby

tego nie przewidział
- nie żądają
wspólnego

jestem kimś zamkniętym
jestem czymś otwartym
jestem nikt w księdze zdarzeń
zawsze otwartej
w połowie

moje społeczeństwo
odebrało mi status
świadka

kazano świadczyć
o niewierze
wmawiano przekrój
warstw
semantycznej rubieży

dokąd dopłynę
skąd przybędę
od chwili gdy mam możność

mówienia -
piszę

od chwili gdy mam możność

milczenia -
piszę

od chwili gdy pisać zakazano -
czuwam
ostatkiem sił

od czasów gdy w ogóle zakazano
być, to mam

jestem elementem
dwustronnej
ciszy

dojrzewam
w epoce gończej łzy
a epitalamium

jak dożyję
Ciebie

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.12.2024,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: